O "Olaplexie" słyszałem już od dawna, niestety produkt nie był dostępny w naszym kraju.
"Rewelacyjny", "fenomenalny", "perfekcyjny"- takie hasztagi opisywały ten produkt na Instagramie.
Ciekawość mnie zżerała, aż w końcu ten amerykański produkt trafił w moje ręce.
A zatem co nieco o nim.
We włosach są trzy rodzaje mostków (wiązania poprzeczne keratyny):
1. wodorowe
2. mostki jonowe
3. mostki siarkowe
"Olaplex" ma za zadanie odbudować zerwane mostki dwusiarczkowe. Mimo, że są to najtrwalsze wiązania, to ulegają przerwaniu podczas zabiegów termicznych, mechanicznych i chemicznych na włosach, przez co stają się one suche, loki zaczynają się prostować, a proste włosy mocno puszyć.
Produkt ten ma przeciwdziałać takiemu działaniu, mało tego, ma odbudowywać mostki siarkowe przy każdym użyciu!
"Olaplex" w formie płynu dodaję do rozjaśniacza lub farby, w zależności od efektu koloryzacji.
Pamiętajmy jednak, że ten preparat nie wspomaga rozjaśniania, a dodatkowo spowalnia ten proces. Nie ma również możliwości przejścia na jednej wizycie z koloru czarnego w platynę. Nie wierzcie niektórym zdjęciom.
Pamiętajmy jednak, że ten preparat nie wspomaga rozjaśniania, a dodatkowo spowalnia ten proces. Nie ma również możliwości przejścia na jednej wizycie z koloru czarnego w platynę. Nie wierzcie niektórym zdjęciom.
Z naukowego punktu widzenia produkt ten może zrekonstruować włosy jak żaden inny dostępny na rynku.
Goście mojego salonu są bardzo zadowoleni z efektów "Olaplex", a koloryzacja jeszcze nigdy nie była tak odbudowująca.
70zł (dawka do koloryzacji)
Ocena : ♥♥♥♥♥♥
Tu możesz wykonać tę usługę:
damianCzesze
damianCzesze
ul.Wojciecha Cybulskiego 1
Wrocław
Wrocław












